Po pożarze dzielnicy żydowskiej w 1802 roku plany budowy pruskiego Poznania zaczęły nabierać konkretnych kształtów, ale jeszcze w pierwszych dekadach XIX wieku okolice ul. Wilhelmowskiej uchodziły za mało atrakcyjne, nikt nie chciał tam mieszkać, a centrum nadal ciążyło ku Staremu Miastu.
Dopiero od lat 30. XIX wieku po obu stronach ulicy zaczęły powstawać liczne gmachy użyteczności publicznej, hotele i okazałe kamienice mieszczańskie. To tutaj do końca tego stulecia umieszczono siedziby najważniejszych pruskich, a później niemieckich urzędów i instytucji: Głównego Urzędu Ceł (dzisiaj budynek Policji), Muzeum Cesarza Fryderyka III (dzisiaj Muzeum Narodowe), Banku Królestwa Pruskiego (później Bank Rzeszy) oraz domykającego ulicę od północy Dowództwa V Korpusu Armijnego (nie istnieje).