Jak wyglądały w Poznaniu jarmarki i kiermasze w latach 70.
Handel uliczny w PRL miał się nadzwyczaj dobrze i nic dziwnego, skoro na straganach można było nabyć towary niedostępne na co dzień w sklepach. We wczesnych latach 70., kiedy zaopatrzenie nie było już może nadzwyczajne, ale w miarę przyzwoite, na organizowanych przede wszystkim przez Spółdzielnię Spożywców Społem jarmarkach pojawiały się towary deficytowe specjalnie na tę okazję gromadzone w magazynach i „rzucane” na kiermaszowe stragany.