Miasto, które nie zapomniało, kim jest. Dlaczego właśnie Poznań dwukrotnie powiedział "nie"?
Najpierw ważne sprostowanie: Ignacy Jan Paderewski przyjechał do Poznania nie 27, lecz 26 grudnia 1918 roku. Następnego dnia padły strzały, które rozpoczęły Powstanie Wielkopolskie. Niemal cztery dekady później, 28 czerwca 1956 roku, z fabryki Cegielskiego ponownie wyszli ludzie gotowi przeciwstawić się władzy. Dwa wydarzenia, dwa różne systemy polityczne i dwa różne pokolenia. Łączyło je jedno – Poznań. Przypadek? Historia tego miasta podpowiada, że niekoniecznie.