Poznań w "Mazurku Dąbrowskiego". Dlaczego jedyne miasto w polskim hymnie znalazło się właśnie tam?

"Jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze…" – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów "Mazurka Dąbrowskiego", choć dla wielu pozostaje niemal zapomniany. Trzecia zwrotka hymnu Polski jest śpiewana znacznie rzadziej niż dwie pierwsze, a właśnie w niej pojawia się jedyna nazwa miasta wymieniona w całym utworze. Dlaczego Józef Wybicki zdecydował się wskazać właśnie Poznań? Odpowiedź prowadzi zarówno do wydarzeń XVII wieku, jak i do biografii autora pieśni.

fot. UMPfot. UMP
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

"Pieśń Legionów Polskich we Włoszech", znana dziś jako "Mazurek Dąbrowskiego", powstała w lipcu 1797 roku w Reggio nell’Emilia. Jej autorem był Józef Wybicki, polityk, pisarz i działacz niepodległościowy, który stworzył utwór dla żołnierzy Legionów Polskich dowodzonych przez generała Jana Henryka Dąbrowskiego.

Warto pamiętać, że pieśń nie była początkowo hymnem państwowym. Miała przede wszystkim podtrzymywać ducha legionistów walczących u boku wojsk Napoleona i przypominać im, że celem ich wysiłku jest odzyskanie niepodległości przez Polskę. Dopiero w 1927 roku utwór oficjalnie stał się hymnem Rzeczypospolitej.

Jednym z najbardziej interesujących fragmentów tekstu pozostaje trzecia zwrotka:

"Jak Czarniecki do Poznania

Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze."

Słowa te odwołują się do kampanii Stefana Czarnieckiego z 1658 roku. Hetman brał udział w wyprawie do Danii przeciwko Szwecji, po czym powrócił do kraju, by kontynuować walkę podczas potopu szwedzkiego. Dla Wybickiego był to symbol patriotycznego powrotu do ojczyzny – dokładnie takiego, jaki wyobrażali sobie polscy legioniści walczący setki kilometrów od domu.

Poznań nie został jednak wybrany wyłącznie ze względów historycznych. Pod koniec XVIII wieku Wielkopolska znajdowała się pod zaborem pruskim i stanowiła jeden z symboli utraconego państwa. Dla żołnierzy Legionów nazwa miasta mogła być czytelnym znakiem ziem, które miały zostać odzyskane.

Badacze wskazują również na osobisty wymiar tej decyzji. Choć Józef Wybicki pochodził z Pomorza, to właśnie z Wielkopolską związał znaczną część swojego życia. W 1773 roku poślubił Kunegundę Drwęską, właścicielkę majątku w Margoninie. Ich małżeństwo odbiegało od ówczesnych norm – wybranka była od niego starsza o siedemnaście lat, co wywoływało liczne komentarze w środowisku szlacheckim.

Wspólne życie nie trwało długo. Kunegunda zmarła niespełna dwa lata po ślubie podczas ciąży. Nie wiadomo, czy tragiczne wydarzenia wpłynęły na późniejszą twórczość Wybickiego, jednak historycy podkreślają, że od tego czasu jego związki z Wielkopolską jeszcze się umocniły.

Po latach podróży po Europie – od Holandii, przez Warszawę i Berlin, po Wiedeń – Wybicki osiadł w Manieczkach pod Śremem. To właśnie tam znalazł miejsce, które uważał za swój dom. Wielkopolska stała się dla niego przestrzenią nie tylko działalności publicznej, ale również życia rodzinnego.

Nie sposób pominąć także roli Jana Henryka Dąbrowskiego. Przyjaźń obu polityków rozpoczęła się jeszcze przed utworzeniem Legionów. Wybicki należał do osób, które stanęły w obronie Dąbrowskiego, gdy ten został oskarżony o zdradę. Później ich relacja przerodziła się w wieloletnią współpracę i przyjaźń, której owocem stała się pieśń napisana we Włoszech latem 1797 roku.

Interesujący jest również kontekst międzynarodowy. Historycy zwracają uwagę, że w końcu XVIII wieku Polacy i Włosi postrzegali siebie jako narody walczące o wolność. To wspólne doświadczenie znalazło odzwierciedlenie nie tylko w działalności politycznej, lecz także w kulturze i symbolice obu państw.

Dziedzictwo "Mazurka Dąbrowskiego" jest z Wielkopolską związane do dziś. Józef Wybicki został pochowany w Krypcie Zasłużonych Wielkopolan w kościele św. Wojciecha w Poznaniu. Obok spoczywa serce Jana Henryka Dąbrowskiego – dowódcy Legionów, którego nazwisko utrwalił tekst pieśni.

To również w Poznaniu dokonano jednego z najważniejszych odkryć związanych z historią hymnu. W zbiorach Biblioteki Raczyńskich odnaleziono najstarszy zachowany w całości rękopis nut "Mazurka Dąbrowskiego", pochodzący z 1821 roku. Dokument ten jest dziś jednym z najcenniejszych źródeł do badań nad dziejami polskiego hymnu.

Obecność Poznania w "Mazurku Dąbrowskiego" nie jest więc jedynie literackim zabiegiem. Łączy w sobie pamięć o wydarzeniach z czasów potopu szwedzkiego, symbolikę utraconej ojczyzny oraz osobiste związki Józefa Wybickiego z Wielkopolską. To właśnie splot historii, polityki i biografii sprawił, że jedyne miasto wymienione w polskim hymnie znalazło się w nim na stałe.

Wybrane dla Ciebie