Ciemność, pozostałości XIX-wiecznych fortyfikacji i historia Poznania poznawana w nietypowej scenerii. Za nami kolejne nocne zwiedzanie Fortu Winiary. Na starcie pojawiło się blisko 70 osób, które przez trzy godziny odkrywały relikty dawnej Twierdzy Poznań. Organizatorzy już zapowiadają kolejne wyprawy – także do poznańskich podziemi.
Fort Winiary, którego pozostałości znajdują się na terenie dzisiejszej Cytadeli, ponownie stał się celem nocnej wyprawy miłośników historii i fortyfikacji. Tym razem zainteresowanie było duże – w miejscu zbiórki pojawiło się blisko 70 uczestników.
Przez około trzy godziny grupa poznawała zachowane ślady XIX-wiecznej Twierdzy Poznań. Nocna pora pozwoliła spojrzeć na pozostałości dawnych umocnień z zupełnie innej perspektywy niż podczas zwykłego spaceru po Cytadeli.
Uczestnicy wydarzenia wsparli również organizatorów datkami wrzucanymi do skarbonki. Zebrane pieniądze mają pomóc w przygotowaniu materiałów potrzebnych podczas następnych wydarzeń. Część środków przeznaczono także na bieżące koszty związane ze Schronem Pasjonatów Podziemi – jak przekazali organizatorzy, ostatni rachunek za energię elektryczną wyniósł blisko 400 złotych.
Na tym nocne odkrywanie mniej znanej historii Poznania się nie kończy. Kolejne wydarzenia zaplanowano już na październik.
3 października organizatorzy zapraszają na wydarzenie "Nieczajna", związane z podziemiami poznańskiej Fary. Na tę wyprawę można już się zapisywać. W planach jest również nocne zwiedzanie dworca.
Szczególną datą będzie 31 października. Wtedy odbędzie się "Poznańskie Halloween", które ma być kolejną okazją do odkrywania miasta po zmroku.
Popularność nocnego zwiedzania Fortu Winiary pokazuje, że pozostałości dawnej Twierdzy Poznań nadal potrafią przyciągać dziesiątki osób. Zwłaszcza gdy historię można poznawać nie z książek, lecz dokładnie tam, gdzie jej ślady przetrwały do dziś.