Kości, stare mury i zagadka sprzed wieków. Wielkie odkrycie archeologów przy kościele

Za kościołem św. Józefa w Makowie Mazowieckim pojawiły się tabliczki ostrzegające przed głębokimi wykopami. Kilka metrów dalej archeolodzy prowadzą niezwykłe badania. W ziemi odsłonięto ludzkie szczątki, a naukowcy próbują ustalić, jak stary jest cmentarz i z którym kościołem należy wiązać pochówki. To jednak niejedyny ślad przeszłości, który udało się odnaleźć.

Niezwykłe odkrycie pod ziemią. Archeolodzy znaleźli ludzkie szczNiezwykłe odkrycie pod ziemią. Archeolodzy znaleźli ludzkie szcz
Źródło zdjęć: © Niezwykłe odkrycie pod ziemią. Archeolodzy znaleźli ludzkie szczątki i fragment dawnej kaplicy | Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Archeoprotector

Na pierwszy rzut oka niewielki wykop może nie robić wielkiego wrażenia. Wystarczy jednak podejść bliżej, by zobaczyć, że prowadzone są tam badania, które mogą dostarczyć nowych informacji o historii Makowa Mazowieckiego.

Archeolodzy pracowali przy kościele św. Józefa od 20 lipca do 14 sierpnia 2026 roku. W ekspedycji uczestniczyli studenci archeologii pracujący pod kierunkiem dr Joanny Wawrzeniuk z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W badaniach uczestniczyła również antropolożka, która zajmowała się analizą odnalezionych szczątków.

W ziemi pojawiły się ludzkie kości

Jednym z najbardziej niezwykłych elementów wykopalisk są odkryte pochówki. Archeolodzy muszą pracować bardzo ostrożnie – ziemia jest przesiewana i stopniowo usuwana w miejscach, gdzie znajdują się ludzkie szczątki.

Nie jest to jednak niespodzianka. Naukowcy wiedzieli, że w pobliżu świątyni funkcjonował dawniej cmentarz. Problem polegał na tym, że dotychczas nie było wiadomo, jak duży był jego obszar i z jakiego okresu pochodzą poszczególne pochówki.

Jak wyjaśnia dr Joanna Wawrzeniuk, jednym z najważniejszych celów ekspedycji jest ustalenie, czy odkryte groby można powiązać z XIV-wiecznym kościołem, czy raczej z późniejszą świątynią stojącą obecnie.

To ważne pytanie, ponieważ odpowiedź może pomóc odtworzyć kolejne etapy historii tego miejsca.

Jeden grób na drugim. Cmentarz był bardzo gęsty

Archeolodzy zwrócili uwagę na charakterystyczny układ pochówków. Groby znajdują się bardzo blisko siebie, a część z nich została wykonana w miejscu wcześniejszych pochówków.

Taki układ pokazuje, że cmentarz był intensywnie wykorzystywany przez kolejne pokolenia.

Dawne cmentarze przykościelne nie były czymś wyjątkowym. Przez stulecia właśnie okolice świątyń były naturalnym miejscem pochówku mieszkańców. Jednocześnie – jak podkreślają badacze – tego rodzaju stanowiska na Mazowszu nadal są stosunkowo słabo rozpoznane.

Dlatego każde takie wykopalisko może dostarczyć cennych informacji dotyczących historii lokalnej społeczności.

Archeolodzy odkryli coś jeszcze. To fragment kaplicy

Ludzkie szczątki nie są jedynym znaleziskiem, które zainteresowało naukowców.

Podczas prac udało się odsłonić również fragment dawnej kaplicy św. Anny. Pozostałości murów znajdują się w obrębie prowadzonego wykopu i stanowią kolejny element układanki, którą archeolodzy próbują teraz złożyć.

To odkrycie może pomóc lepiej zrozumieć, jak w przeszłości wyglądało otoczenie świątyni i jak zmieniało się ono na przestrzeni kolejnych stuleci.

To nie są zwykłe wykopaliska

Badania prowadzone przy kościele św. Józefa pokazują, że archeologia nie zawsze oznacza poszukiwanie spektakularnych skarbów.

Czasami najważniejsze informacje kryją się w układzie murów, warstwach ziemi, pozostałościach dawnych budynków czy sposobie rozmieszczenia grobów. Zestawienie tych danych z dokumentami historycznymi pozwala odtworzyć przeszłość znacznie dokładniej.

W przypadku Makowa Mazowieckiego naukowcy chcą przede wszystkim zweryfikować informacje dotyczące dawnego cmentarza i ustalić jego rzeczywisty zasięg.

Można było zobaczyć pracę archeologów

Ekipa badawcza zachęcała mieszkańców i zainteresowanych historią do odwiedzenia terenu wykopalisk. Można było zobaczyć, jak wygląda codzienna praca archeologów, porozmawiać z badaczami i dowiedzieć się więcej o odkryciach.

Dla mieszkańców Makowa Mazowieckiego była to wyjątkowa okazja, by zobaczyć historię miasta dosłownie kilkadziesiąt centymetrów pod powierzchnią ziemi.

Być może kolejne analizy pozwolą odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: kogo pochowano przy dawnej świątyni i jak daleko sięga historia tego cmentarza?

Wybrane dla Ciebie