Historia, którą zainteresowali się młodzi informatycy, pozostaje jednym z mniej znanych rozdziałów okupacyjnych dziejów Poznania. Niemcy utworzyli w mieście i jego najbliższym otoczeniu niemal 30 obozów pracy przymusowej. Od 1941 roku kierowano do nich Żydów deportowanych z gett funkcjonujących na terenie okupowanej Wielkopolski.
Więźniowie byli wykorzystywani jako niewolnicza siła robocza przy realizacji planów przebudowy Poznania, który okupanci zamierzali przekształcić w modelowe miasto III Rzeszy. W niezwykle ciężkich warunkach, często wykonując prace ręcznie, budowali drogi i linie kolejowe, pracowali również przy zagospodarowywaniu terenów zielonych i rekreacyjnych.
Jednym z miejsc szczególnie mocno związanych z tą historią jest Rusałka. Przy powstawaniu jeziora pracowali robotnicy przymusowi, wśród nich Żydzi. Wiele innych miejsc związanych z funkcjonowaniem obozów jest dziś jednak znacznie trudniejszych do rozpoznania. Po dawnych miejscach uwięzienia często nie pozostały widoczne ślady, a tablice czy pomniki należą do wyjątków.
Właśnie tę lukę ma częściowo wypełnić iRemember.
Pomysł narodził się na początku roku szkolnego 2025/2026. Adriana Rozwadowska, nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół Komunikacji, zaproponowała uczniom klasy 2c projekt, który miał połączyć poznawanie lokalnej historii z praktycznymi umiejętnościami przyszłych techników informatyków.
Punktem wyjścia okazało się odkrycie, jak niewiele młodzi poznaniacy wiedzą o tym fragmencie dziejów własnego miasta. Spośród dziesięciu uczestników projektu jedynie dwóch harcerzy miało wcześniej pewne informacje dotyczące m.in. historii Rusałki. Nawet uczniowie mieszkający w Kiekrzu nie byli świadomi, że w ich najbliższej okolicy podczas okupacji funkcjonował niemiecki obóz pracy.
Zdobycie informacji nie było łatwe również dlatego, że literatura dotycząca tego zagadnienia pozostaje ograniczona. Jedną z najważniejszych publikacji jest wydana w 2005 roku książka Anny Ziółkowskiej "Obozy pracy przymusowej dla Żydów w Wielkopolsce w latach okupacji hitlerowskiej (1941–1943)". Ważnym źródłem wiedzy są także opracowania naukowe oraz materiały gromadzone przez Muzeum Martyrologiczne w Żabikowie.
Uczniowie nie ograniczyli się przy tym do pracy przy komputerach. Dotarli do miejsc, w których podczas okupacji znajdowały się obozy, wykonywali współczesną dokumentację fotograficzną i zbierali informacje potrzebne do przygotowania opisów historycznych. Dopiero na podstawie zgromadzonego materiału rozpoczęła się właściwa część informatyczna przedsięwzięcia. Kod aplikacji przygotował jeden z uczniów klasy, pochodzący z Ukrainy.
Efektem jest narzędzie, które może pełnić funkcję współczesnego przewodnika po nieistniejącej już topografii okupacyjnego Poznania. Użytkownik może odnaleźć miejsca związane z obozami i poznać historię więzionych w nich ludzi. Ma to szczególne znaczenie właśnie tam, gdzie współczesna przestrzeń nie zdradza już swojej przeszłości.
Jednym z nielicznych miejsc, w których pamięć o ofiarach została wyraźnie zaznaczona, jest teren Stadionu im. Edmunda Szyca. Znajdował się tam największy z obozów, funkcjonujący w latach 1941–1943. Dziś o jego więźniach przypomina pomnik.
Poznański projekt ma także wymiar międzynarodowy. Równolegle uczniowie ze szkoły w czeskim Libercu przygotowywali własne przedsięwzięcie dotyczące historii miejscowej społeczności żydowskiej. Stworzyli interaktywną mapę kamieni upamiętniających Żydów zamordowanych podczas II wojny światowej wraz z informacjami o konkretnych osobach.
iRemember przygotowano natomiast w pięciu wersjach językowych: polskiej, angielskiej, niemieckiej, ukraińskiej i czeskiej. Aplikacja jest obecnie dostępna na urządzenia z Androidem. Powstała również wersja na iPhone'y, która dzięki finansowemu wsparciu Stowarzyszenia Łazęga Poznańska ma trafić do App Store.
Na publikacji aplikacji projekt się nie kończy. Uczniowie zapowiadają jej dalsze rozwijanie. Chcą uzupełniać poszczególne miejsca o archiwalne fotografie, jeśli uda się do nich dotrzeć, a także rozszerzać mapę poza Poznań. Najpierw mają pojawić się dalsze okolice miasta, a w przyszłości cała Wielkopolska.
Skala takiego przedsięwzięcia jest ogromna. Na terenie okupacyjnego Kraju Warty funkcjonowały 143 obozy pracy tego rodzaju.
Projekt poznańskich uczniów pokazuje przy tym, jak nowe technologie mogą służyć nie tylko do przechowywania wiedzy historycznej, ale także do przywracania jej konkretnym miejscom. W przypadku dawnych obozów jest to szczególnie istotne. W wielu punktach Poznania nie ma już baraków, ogrodzeń ani innych materialnych pozostałości. Pozostała przestrzeń miasta – i historia ludzi, których ślady łatwo przeoczyć, jeśli nie wie się, gdzie ich szukać.