Gdy z jednej linii zrobiono trzy. Jak Jelcze odmieniły sieć komunikacji miejskiej w Poznaniu
Wyjątkowo długa i popularna wśród mieszkańców trasa, została zastąpiona przez… trzy nowe. Intensywny rozwój gospodarczy miasta i wzrost nie tylko popularności, ale i roli komunikacji miejskiej w Poznaniu sprawiły, że w latach 70. konieczny był także rozwój siatki połączeń transportu zbiorowego. Dokładnie 54 lata temu MPK Poznań postanowiło wykorzystać inwestycję w nowe pojazdy do podzielenia jednej z linii na kilka mniejszych.
Lata 70. XX wieku w Poznaniu to okres intensywnego rozwoju, który oznaczał nowe inwestycje i związane z nimi kolejne miejsca pracy. Te z kolei wymagały zapewnienia poznaniakom możliwości dotarcia do fabryk i zakładów pracy z różnych części stolicy Wielkopolski. Przyczyniło się to do rozwoju transportu miejskiego, ale zapotrzebowanie wciąż rosło.
Na początku lat 70. w Poznaniu pojawiły się nowe autobusy zamówione przez MPK. Były to dwa Jelcze: 272 MEX i AP021. Dzięki temu możliwe było uruchomienie nowych kursów. Po obserwacji ruchu pasażerskiego MPK zdecydowało się na podział z jednej długiej linii na trzy krótsze. Trasy przebiegały w rejonie zakładów pracy, w których zatrudnienie znalazło wielu mieszkańców.
Dokładnie 54 lata temu, czyli 16 stycznia 1972 roku, dotychczasowa linia numer 70 została podzielona na trzy. Pierwsza, nadal z numerem 70, obejmowała trasę Al. Marcinkowskiego – Główna. Druga zyskała numer 72, kursując z Druskiennickiej do Gdyńskiej. Ostatnia, numer 73, łączyła Al. Marcinkowskiego z Bogucinem.
Linie numer 72 i 72, w godzinach szczytu pasażerskiego, były obsługiwane autobusami przegubowymi.