Pewuka – wielkie marzenie II Rzeczypospolitej i wyścig z czasem, który niemal zatrzymała zima stulecia

W historii Poznania niewiele przedsięwzięć miało tak wielki rozmach i symboliczne znaczenie jak Powszechna Wystawa Krajowa z 1929 roku, znana powszechnie jako Pewuka. Była nie tylko prezentacją dorobku młodego państwa polskiego, ale także dowodem ambicji, odwagi i organizacyjnej determinacji w pierwszych latach niepodległości.

Cyryl.poznan.plCyryl.poznan.pl
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Pomysł organizacji ogólnopolskiej wystawy w Poznaniu pojawił się już w 1923 roku, jednak przez kolejne lata pozostawał w sferze planów. Dopiero w 1926 roku zapadła kluczowa decyzja o jego realizacji. Wkrótce potem, 1 maja 1927 roku, powołano Towarzystwo Powszechnej Wystawy Krajowej, na którego czele stanął prezydent miasta Cyryl Ratajski. W skład Komitetu Honorowego wszedł marszałek Józef Piłsudski, a protektorat nad wydarzeniem objął prezydent Ignacy Mościcki. Był to wyraźny sygnał, że przedsięwzięcie ma znaczenie ogólnopaństwowe.

  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
  • Cyryl.poznan.pl
[1/15] Cyryl.poznan.pl Źródło zdjęć: Licencjodawca |

Już na etapie planowania było jasne, że skala projektu wykracza poza dotychczasowe doświadczenia. Wystawa miała zająć aż 65 hektarów – obszar większy niż tereny ówczesnych Targów Poznańskich. Do realizacji przeznaczono nie tylko przestrzeń targową, ale także okolice ulicy Śniadeckich, część Parku Wilsona oraz rozległe grunty na zachodzie miasta, gdzie dziś znajduje się Park Kasprowicza.

W ciągu zaledwie dwóch lat planowano wzniesienie ponad stu pawilonów wystawowych wraz z pełną infrastrukturą. W tamtym czasie podobne przedsięwzięcia w Europie przygotowywano nawet przez pięć lat. W Poznaniu postawiono na tempo, które dla wielu wydawało się ryzykowne.

Pierwsze obiekty powstały na terenach wschodnich, jednak to część zachodnia – niemal całkowicie niezabudowana – dawała największe możliwości urbanistyczne. Zaprojektowano tam monumentalne wejście z przeszkloną wieżą oraz szeroką aleję dzielącą teren na dwie części. Po jednej stronie znalazły się pawilony przemysłu spożywczego, po drugiej – ekspozycja rolnicza oraz strefa rozrywkowa z Wesołym Miasteczkiem, stadionem i restauracją dancingową. Całość zamykał nowoczesny, modernistyczny Pawilon Nawozów Sztucznych autorstwa Szymona Syrkusa – jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów wystawy.

Za realizację tej części inwestycji odpowiadał Witold Szulc, który nadzorował budowę pawilonów i całej infrastruktury. Początkowo wszystko wskazywało na to, że ambitny plan zostanie zrealizowany zgodnie z harmonogramem. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie pod koniec 1928 roku.

Listopad przyniósł intensywne opady śniegu i gwałtowne spadki temperatur. Nadchodząca zima okazała się jedną z najcięższych w historii. Mróz sparaliżował prace budowlane, szczególnie na terenach zachodnich, gdzie wciąż trwały najważniejsze roboty. Wiele obiektów znajdowało się dopiero w początkowej fazie realizacji, a część przestrzeni pozostawała niezagospodarowana.

Zatrzymanie budowy groziło nie tylko opóźnieniem inwestycji, ale także poważnym kryzysem wizerunkowym. Wystawa miała przyciągnąć gości z całego świata – już wcześniej zapowiedziano przyjazdy licznych wycieczek zagranicznych, w tym z Ameryki Północnej. Niedotrzymanie terminu oznaczałoby kompromitację młodego państwa, które chciało pokazać swoją nowoczesność i potencjał.

Z tamtego okresu zachowały się unikatowe fotografie dokumentujące postęp prac. Widać na nich surowe, ośnieżone przestrzenie, niedokończone konstrukcje i ludzi próbujących pracować w ekstremalnych warunkach. Zdjęcia te oddają atmosferę napięcia i walki z czasem, jaka towarzyszyła budowie Pewuki.

Mimo przeciwności losu organizatorzy nie zrezygnowali z ambitnego celu. Determinacja, mobilizacja sił i ogromny wysiłek sprawiły, że projekt ostatecznie doprowadzono do końca. Powszechna Wystawa Krajowa stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii międzywojennej Polski i symbolem możliwości odradzającego się państwa.

Dziś, patrząc na tamte wydarzenia z perspektywy niemal stu lat, trudno nie docenić odwagi i wizji ludzi, którzy podjęli się realizacji przedsięwzięcia uznawanego początkowo za niemożliwe. Pewuka pozostaje nie tylko ważnym rozdziałem w historii Poznania, ale także świadectwem tego, jak wielkie ambicje mogą zderzyć się z siłami natury – i mimo wszystko zwyciężyć.

Wybrane dla Ciebie