174 lata temu dokonano Masakry na Jeżycach

Zaczęło się od kłótni, a skończyło zamordowaniem kilku mieszkańców wsi Jeżyce, brutalnym biciem i niszczeniem domów. Mijają 174 lata od „Masakry na Jeżycach” dokonanej przez pruskich żołnierzy.

zdjęcie<p>Dworzec Stargardzki na Jeżycach przy ul. Gajowej ok. 1863 roku</p>

Po Powstaniu Wielkopolskim w 1848 roku stosunki polsko-pruskie znacznie się pogorszyły i wyczuwalne było napięcie między obiema stronami. Rok później doszło do Masakry na Jeżycach, czyli wydarzeń, które wpisały się w krwawą historię tamtego okresu.

Wydarzenia opisali Zygmunt Boras i Lech Trzeciakowski w książce „W dawnym Poznaniu”. Jak przywołują historycy, tragiczne zdarzenia rozpoczęła kłótnia między polskimi parobkami a pruskimi żołnierzami. Polacy zażyczyli sobie zagrania przy drodze Mazurka Dąbrowskiego, co nie spodobało się Niemcom.

Po wymianie słownej, doszło do rękoczynów, które przerodziły się w bójkę między parobkami a żołnierzami. Jak się szybko okazało, prusacy nie potrafili poradzić sobie z silnymi i dobrze walczącymi Polakami, dlatego wezwali na pomoc batalion z dworca kolejowego przy ul. Gajowej.

Na miejscu stawiło się około pół batalionu wojska wraz z niemieckimi cywilami. Dziś wielu nazwałoby to „przyjściem na ustawkę”, ponieważ Niemcy cywile przyszli do Jeżyc wyposażeni w drągi i kije.

Idące z Poznania wsparcie biło i znieważało Polaków, których spotykano po drodze, ale szybko eskalowało to do włamań do domów, które niszczono i demolowano, jednocześnie ciężko bijąc mieszkańców.

Zamordowano kilka osób, w tym gospodarza Remplejna i jego żonę, która próbowała ochronić ich dziecko, a także gospodarza Wagnera, któremu rozbito głowę cegłą klinkierową. Zabójcą tego drugiego okazał się być żołnierz 5. kompanii 8. pułku piechoty, który by powrócić do Poznania musiał zostać przebrany w cywilne ubrania, ponieważ jego mundur był zbrukany krwią i fragmentami mózgu Wagnera. Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy odnaleziono mundur oraz cegłę będącą narzędziem zbrodni w aptece Fiedlerowej.

Wydarzenia z 13 maja 1849 roku nazywane są Masakrą na Jeżycach, ponieważ w brutalny sposób dokonano mordu, ranienia i niszczenia dobytku mieszkańców podpoznańskiej wsi. Żołnierze, którzy zostali złapani na biciu Polaków i demolowaniu dobytku zostali aresztowani. Porządek we wsi wprowadziło wojsko z garnizonu poznańskiego.

(na zdjęciu: Dworzec Stargardzki na Jeżycach przy ul. Gajowej ok. 1863 roku / CYRYL)

Wybrane dla Ciebie
Była wyjątkowo popularna, więc... zniknęła na kilka lat. Nietypowa historia linii numer 4
Była wyjątkowo popularna, więc... zniknęła na kilka lat. Nietypowa historia linii numer 4
Ostrów Tumski jakiego nie znasz. Historyczny spacer śladami władzy i konfliktów
Ostrów Tumski jakiego nie znasz. Historyczny spacer śladami władzy i konfliktów
Zapomniane wielkopolskie tradycje wielkanocne – świat magii, postu i wiosennej zabawy
Zapomniane wielkopolskie tradycje wielkanocne – świat magii, postu i wiosennej zabawy
Niedziela Palmowa – między liturgią a tradycją ludową. Historyczne oblicze święta w Wielkopolsce
Niedziela Palmowa – między liturgią a tradycją ludową. Historyczne oblicze święta w Wielkopolsce
Podziemny Poznań odkryje swoje sekrety. Nocna wyprawa w okolice dworca
Podziemny Poznań odkryje swoje sekrety. Nocna wyprawa w okolice dworca
Tajemnica miecza św. Piotra w Poznaniu. Relikwia z czasów Chrystusa czy średniowieczna zagadka?
Tajemnica miecza św. Piotra w Poznaniu. Relikwia z czasów Chrystusa czy średniowieczna zagadka?
Pod Poznaniem odkryto ślad sprzed epoki Słowian. Studnia z IV wieku odsłania zapomniany świat
Pod Poznaniem odkryto ślad sprzed epoki Słowian. Studnia z IV wieku odsłania zapomniany świat
Zniknęła z mapy miasta, była wyższa niż współczesne wieżowce. Historia poznańskiej Fary, o której mało kto pamięta
Zniknęła z mapy miasta, była wyższa niż współczesne wieżowce. Historia poznańskiej Fary, o której mało kto pamięta
Topienie Marzanny – starożytny słowiański rytuał, który przetrwał w Wielkopolsce od XV wieku
Topienie Marzanny – starożytny słowiański rytuał, który przetrwał w Wielkopolsce od XV wieku
Mija 79 lat odkąd Poznań znalazł się pod wodą po nagłej odwilży
Mija 79 lat odkąd Poznań znalazł się pod wodą po nagłej odwilży
Odnowiony pomnik w Antoninie. Marmurowy sarkofag księżniczek Radziwiłłówn znów zachwyca
Odnowiony pomnik w Antoninie. Marmurowy sarkofag księżniczek Radziwiłłówn znów zachwyca
Gdy Warta wdzierała się do miasta. W Ratuszu opowiedzą o dawnych powodziowych dramatach Poznania
Gdy Warta wdzierała się do miasta. W Ratuszu opowiedzą o dawnych powodziowych dramatach Poznania