Historia poznańskich tramwajów to nie tylko dzieje kolejnych wagonów, rozbudowy torowisk i powstawania nowych linii. To także zmiany w organizacji ruchu, które wpływały na codzienne życie mieszkańców. Jedna z takich reorganizacji nastąpiła jesienią 1967 roku, kiedy zdecydowano się uporządkować komunikację tramwajową w samym sercu miasta.
Aby zrozumieć znaczenie tej decyzji, trzeba przypomnieć, jak wyglądał układ tramwajowy przed jej wprowadzeniem.
W okresie międzywojennym oraz w pierwszych dekadach po II wojnie światowej tramwaje kursowały w obu kierunkach między innymi w rejonie ulicy Święty Marcin, alei Marcinkowskiego i placu Wolności. Były to ważne fragmenty śródmiejskiej sieci komunikacyjnej, przez które każdego dnia przejeżdżały wagony przewożące Poznaniaków do pracy, szkół i innych części miasta.
Wraz z rozwojem Poznania i wzrostem potrzeb komunikacyjnych dotychczasowa organizacja ruchu stawała się coraz większym wyzwaniem. W ścisłym centrum, gdzie przestrzeń uliczna była ograniczona, szczególnego znaczenia nabierało odpowiednie rozplanowanie tras tramwajowych.
Przełomową datą okazał się 8 października 1967 roku. Tego dnia wprowadzono jednokierunkową organizację ruchu tramwajowego w tej części śródmieścia.
Zamiast prowadzić tramwaje w obu kierunkach tymi samymi odcinkami ulic, zdecydowano się rozdzielić kierunki przejazdu. Rozwiązanie miało usprawnić funkcjonowanie komunikacji i zmniejszyć natężenie ruchu tramwajowego na poszczególnych ulicach.
Istotnym argumentem było również bezpieczeństwo. Ograniczenie liczby przejazdów tramwajowych w obu kierunkach miało pomóc w uporządkowaniu ruchu w śródmieściu, z którego korzystali nie tylko pasażerowie komunikacji miejskiej, ale także piesi i pozostali uczestnicy ruchu.
Nie bez znaczenia pozostawał także hałas. Tramwaje stanowiły ważny element miejskiego krajobrazu, jednak ich częste przejazdy były odczuwalne dla mieszkańców okolicznych kamienic. Nowa organizacja miała ograniczyć tę uciążliwość.
Dla Poznaniaków przyzwyczajonych do wcześniejszych tras reorganizacja oznaczała zmianę codziennych nawyków. Inaczej wyglądał przejazd przez centrum, a podróżni musieli dostosować się do nowego układu połączeń.
Z biegiem lat rozwiązanie wprowadzone w 1967 roku stało się stałym elementem poznańskiej komunikacji tramwajowej. Kolejne pokolenia mieszkańców poznawały już śródmieście z jednokierunkowym ruchem tramwajów, nie mając okazji zobaczyć jego wcześniejszej organizacji.
Przez następne dziesięciolecia Poznań wielokrotnie przebudowywał torowiska, modernizował infrastrukturę i zmieniał przebieg linii. Historyczny układ komunikacyjny również ewoluował, jednak zasada rozdzielenia kierunków ruchu na części śródmiejskich tras przetrwała.